Blog > Komentarze do wpisu
Ludzie ktorych nikt nie zauwaza/Samobujstwo
Przed chwila lezalem na łózku i sluchalem muzyki i jakos tak nagle zebralo mi sie na pisanie ,sam niewiem czemu zwlaszcza ze temat jest dosc powazny a mianowicie chodzi mi o ludzi ktorych nikt nie zauwaza ,przez co te osoby najprawdopodobniej popelniaja samobujstwa.Pewnie pomyslicie ze slucham jakis dolujacych piosenek i dlatego pisze o samobujstwie ale mylicie sie akurat teraz slucham techna :),dziwne nie bo jakim cudem sluchajac takiej muzy zebralo mi sie na pisanie o takich rzeczach ??Niestety nie umiem sobie odpowiedziec na to pytanie .A wracajac do tematu to czy naprawde ludzie ktorzy nie sa zauwazani przez innych sa takimi szarymi myszkami to czy oni naprawde popelniaja samobujstwa??Mysle ze tak .Rozmawialem z kilkoma takimi wlasnie szarymi myszkami ktore chcialy popelnic samobujstwo ale w ostatniej chwili ktos sobie onich przypomnial.A moze to wcale nieprawda ze sobie onich w ostatniej chwili przypomnieli , moze poprostu ktos przeczytal list napisany przez samobujce bo on tak naprawde niechcial umierac i wlasnie tylko dlatego udalo sie ich uratowac ,bo gdyby nie taki lis to nikt nigdy by sie nie dowiedzial dlaczego.
Wlasciwie to dlaczego ludzie wogule prubuja popelniac samobujstwa??Bo nikt ich nie zauwaza??Bo maja problemy z ktorymi sami sobie niemoga poradzic ale niesa wstanie poprosic kogos o pomoc??Bo ktos dla nich wazny odszedl z tego swiata??Bo stracili osobe ktora kochali??Bo osoba bliska ich sercu ich nie zauwaza,a moze nawet olewa??Jest jeszcze wiele innych powodowi uwaza ze wszystkie powody te powody sa dobre , ale czy tak naprawde warto tracic zycie albo chociazby sie ciezko okaleczyc, czy to ma wogule jakis sens??Nie ma !!! bo to i tak im w niczym nie pomoze i niczego nie zmieni.To dlaczego ludzie i tak probuja popelniac samobujsta albo popelniaja??Ci samobujcy ktorzy tak naprawde niechca sie zabic , tylko poprostu chca na siebie zwrocic uwage innych daja nam znaki przez caly czas tylko ze my ich nie zauwazamy dopiero kiedy trzymamy list napisany przez samobujce zaczynamy sie zastanawiac nad tym co sie tak naprawde stalo , ze moglismy cos zrobic ,niedopuscic do tego ale bylismy zbyt zajeci soba zeby zauwazyc to ze ktos z naszego otoczenia ,ktos nam naprawde bliski ma problemy z ktorymi sobie nie radzi.
Zastanawia mnie co mogloby sie znajdowac w takim liscie.To chyba zalezy do kogo bylby on skierowany.
Jesli do rodzicow to pewnie byloby w nim zawarte cos takiego-"kochani rodzice zycie stracilo dlamnie sens,niechce juz dluzej z tym wszystkim zyc , wiem ze nie raz przyspozylem wam klopot,ze musieliscie sie zamnie wstydzic i ze bylo wam smutno ale juz sie niemusicie martwic juz sie niebedziecie musieli zamnie wstydzic bo odchodze z tego swiata"
Jesli do dziewczyny/chlopaka ktorzy byli dla nas wszystkima wten czy inny sposob ich stracilismy albowogule ich nie mielismy to wygladalo by to tak- "Najukochansza/y bylo nam tak dobrze ale ty to przerwalas/es ,moze to moja wina ,jesli tak to chcialem/am cie przeprosic , ale ja niemoge bez ciebie ,a jesli niemoge byc z toba to juz niechce dluzej zyc ,zegnaj i pamietaj ze cie zawsze bede kochal"
Jaki sposob pozbawienia sie zycia bylby najlepszy ?? podciecie sobie zyl??skok z mostu albo z dachu??a moze jeszcze cos innego??Co ludzie myslo i mowia  o samobujcach ??Ci co ich nieznali to pewnie ze szkoda im , ze tak mlodo zgineli,ze to jest glupota popelniac samobujstwo a ci co ich znali pewnie zastanawiaja sie dlaczego do tego doszlo i czy to ich dotyczylo??
Tak sobie mysle ze kazdy z nas moze miec w sobie taka szara myszke i ze wplyw na to jak ta szarosc bedzie sie rozwijac maja ludzie z naszego otoczenia ,to czy beda nas zauwazac ,rozmawiac z nami czy nie moze wplynac na to czydojdziemy do stanu w ktorym zdecydujemy sie popelnic samobujstwo.Moze nawet ja mam w sobie taka szara myszke i moze nic o tym niewiedzac jej szarosc rozwija sie i moze niedlugo doprowadzi mnie do samobujstwa??Ale czy mam powod by takie samobujstwo popelnic?? Jakbym sie dluzej zastanowil to pewnie cos by sie znalazlo.Ale czy warto ??Ciekawe czy ktos wogule by zauwazyl ze nagle zniknolem , ze niwychodze na dwor,ze niema mnie na gg??Czy jakby sie dowiedzieli ze probowalem popelnic samobujstwo to czy by mnie potepiali??czy moze staraliby sie mnie zrozumiec i mi jakos pomoc??Czy jezeli nieudalo by sie mnie uratowac to czy ktos by omnie pamietal ,czy bylo by komus mnie brak i jakiego by mnie zapamietali??Bo skoro komys bylem obojetny za zycia to dlaczego mialbym go obchodzic po smierci??
Jesli juz bym sie zdecydowal popelnic samobujstwo to napewno bym sobie nie podciol zyl bo to jest malo efaktowne ,jesli juz mialbym sie zabic to chcialbym zeby ludzi mnie zapamietali ,zeby napisali omnie w gazecie,zebym byl na jezykach tysiecy ludzi"Mlody chlopak student pierwszego roku Finansow popelnil samobujstwo"-nawet ladnie to brzmi a wy jak myslicie??
Niestetry skonczyla mi sie wena i nadzisiaj koniec pisania moze jeszcze kiedys wroce do tego tematu na tym blogu albo napisze wlasny taki list :(
niedziela, 16 października 2005, czaki007
Komentarze
Gość: RRRRRR, 213.25.48.2*
2006/11/28 17:06:38
Witam!!! Bo tak jest w zyciu,powiedzcie co ono nam daje!!! cale zycie to passmo cierpienia przeplatane krotkimi chwilami szczescia ale one sa zbyt krotkie aby nas trzymaly i dawaly chec do zycia. Wiec co rz wiecej ludzi a nawet juz DZIECI odbieraja sobie zycie poprostu SZOK. Ale tak widocznie ma byc BOG tak chce bo chyba szykuje nam koniec swiata zauwszcie co sie dzieje na swiecie jaki panuje chaos,to naprawde moze nadchodzi koniec swiata i zastanowmy sie nad tym glebiej. Pozdrawiam wszystkich w trudnej sytuacji trzymajcie i mudlcie sie tam u gory za nas czyli ludzi co jeszcze sa i zyja na tej ziemi!!!!
-
Gość: , host-n1-119-225.telpol.net.pl
2006/12/08 19:19:49
Ja nie mam po co żyć
Moja najlepsza kumpela ostro mnie dzisiaj wkurzyła (nie ważne dlaczego)
Noi jescze chłopak ehh... po co żyć???
sama nie wiem najlepiej jak mnie nie będzie wtedy będe miał spokój....
-
Gość: rumun0mwe, boq4.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/12/10 16:34:03
właśnie teraz siedze i tak myśle że całe to życie jest pojebane kilka razy próbowałem się zabić ale za każdym razem ktoś śię pojawiał :( przepraszam za błedy ort ale mam oczy pełne łez i nie widze monitora tylko pisze na czuja... kurwa czemu to jest takie pojebane :( mam wszystko co jest mi potrzebne mam kase, prace, miałem wiele zajebistych dziewczyn. kurwa mam praktycznie wszystko ale nie jestem szczęśliwy. nie wiem czemu:( mam ochote teraz wstać i pójśc w chuj skoczyc z mostu wpaśc pod samochód co kolwiek. pierdole całe to jebane życie. może jest tak że nie docenia sie własnego życia ale co ono jest warte ..... kurwa nie wiem co robic żeby było tak jak kiedys nie miałem pracy nie miałem kasy ale miałem przyjaciół......a najgorsze jest to że nie mam zkim o tym porozmawiać bo nie chce martwić starszych a kolegom nie bede sie zwierzał bo i tak sie beda śmiać ...kurwa chciałbym się juz jutro nie obudzić!!!! kurwa. jesli ktoś zna jakis szybki i mało bolesny sposób na samobujstwo prosze piszcie gg8542708 narka.............
-
Gość: nie wazne, dir162.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/12/23 01:37:44
witam mam co chwile jakies problemy moja dziewczyna mi nie wierzy mysli ze ja zdradzam mysli ze ja okłamuje jej mama mnie nie akceptuje ludzie obcy maja cos przeciwko nam wszystkim cos nie pasuje wemnie miałem głupie telefony zwiazane z moja dziewczyna bo powiedziałem jej kiedys ze chodziłem do psychologa w tajemicy ale ona wygadała sie na imprezce i ktos kiedys domnie dzownił i sie nabijał z tego ze chodze do psychologa a chodziłem specjlanie po to zeby lepiej było miedzy mna a moja dziewczyna starałem sie bardzo mocno ale ciagle cos sie psuje :( obiecałem jej ze nie bede wchodził na czata np i klikał dotrzymałem słowa ale dzisiaj weszłem przypadkiem ale zaraz sie wycofałem bo jej obiecałem ale niestety jak sprawdziła w histori zobaczyła nick co był wpisany ale najlepsze jest to ze ja go nie wpisałem i nie wiem skad on sie tam znalazł wsumie ten nick nie był na miejscu i moja dziewczyna mnie zostawiła bo mysli ze ja okłamuje poprostu nie moge jej przekonac ze tylko ona sie dlamnie liczy przez takie dni co ona mnie odpycha odechciewa mi sie zyc ona popełniło duzo wiecej błeduw odemnie i powiedziała mi onich niektóre do dnia dzisiajszego mnie ostro mecza i dobijaja ze mogła mi cos takiego zrobic ale ja jej nigdy bym cos takiego nie zrobił ostatnio mi odeszły mysli samobujcze ale znowu wruciły cos mi sie zdaje ze jak wracaja to cos musi w tym byc moze wkoncu czas skaczysz moje zycie i odesjc sobie i miec ze wszytskim spokuj bo jak sobie pomysle ze ma byc tak do konca zycia i miec takie problemy to wolle sie poddac i zrobił to
-
Gość: , ip-193-19-212-18.static.metro.comel-it.com
2007/02/07 22:13:50
Zycie nie jest wartw zycia Dlatego dzisiaj to skoncze pozdro nie poddawajcie sie dopoki zauwazycie ze i tak chuj z tego.......
-
Gość: , zim7.iil.pwr.wroc.pl
2007/04/05 11:17:06
proszę mi powiedzić czy jak człowiek popełnia samobujstwo to pozbawi swoją rdzinę należnych świadczeń z tytuł zgonu wypłacanch przez pzu i zakład pracy rodzinie a przedewszystkim pozostawionym dzieciom
-
Gość: eeeeee, ebk17.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/05/02 21:26:26
JA TEZ MAM DOSC TEGO WSTRĘTNEGO ŻYCIA KOCHAM DZIEWCZYNE A ONA PEWNIE MNIE NIE MAM MYSLI SAMOBUJCZE CAŁY CZAS NIE MOGE SPAC PO NOCACH JEST MI PO PROSTU TAK ZLE ZE CHOĆ JESTEM FACETEM TO PŁACZE KOCHAM JĄ CZUJE ZE JESLI NIC SIE NIE ZMNIENI TO ZROBIE COS ZE SWOIM ZYCIEM .
-
Gość: , 90-156-5-67.as.kn.pl
2007/05/05 18:36:25
Witam
"Życie jest komedią dla tych, którzy patrzą, a tragedią dla tych, którzy czują"
Przed chwilą to przeczytałam i tak jest ze mną tak strasznie staram się dogodzić innym że sama tylko na tym cierpię zawsze znajdzie się ktoś kto mi dokopie a ja i tak uważam że to biedne stworzonko i pewnie to moja wina.Kurcze to właśnie przez wyrzuty sumienia nie potrafię normalnie funkcjonować może to dziwne ale pozwalam zrobić sobie krzywdę aby tej drugiej osobie nie było źle...nie mam siły bo i tak zawsze ktoś jest nieszczęśliwy a mi z tym źle.Trochę to dziwne i nie rozumie samej siebie więc po co żyć aby dalej się poddawać innym a samemu być nieszczęśliwą?Nie warto
-
Gość: m, cpc1-ware3-0-0-cust777.lutn.cable.ntl.com
2007/05/08 04:31:08
Kochani serce mi peka jak to czytam.Wszyscy jestescie wartosciowymi ludzmi, nie zasmucajcie innych swoim odejsciem.Czasami czlowiek nie zdaje sobie sprawy, ze jest fajnym gosciem tylko dlatego ze zadko sie mowi ludziom dobre slowo, za duzo myslicie o czarnych stronach zycia.To mozna zmienic wszystko lezy w naszych glowach.Czy Wy naprawde nie widzicie swoich zalet.Spotykajcie sie ze znajomymi rozmawiajcie, nie duscie tego w sobie.Nie smuccie sie,sluchajcie wesolej muzyki, znajmijcie sie czyms co lubicie, chodzcie na dyskoteki, zakochujcie sie,gdy zerywacie swoj zwiazek jak najszybciej znajdujcie druga milosc nie rozpaczajcie.Glowa do gory w zyciu twardym trzeba byc.
-
Gość: , 82.160.25.*
2007/05/16 21:58:33
W sobote z mojego grona odeszla jedna osoba. Dzis widze ile osob cierpi. wczesniej tego nie bylo widac, dzis wiem ze wszyscy musimy zyc bo jest w tym sens a kazdy jest dla kogos cos wart.
-
Gość: opuszczona, 6.180.54.80.sta.gaja.net.pl
2007/08/03 15:33:36
Szukając jakiegoś dobrego i bezbolesnego sposobu na zabicie sie, natknełam sie na tego bloga. I wówczas jeszcze bardziej poczułom sie samotna i odtracona. Jakieś 15 min temu skonczyłom pisac list pożegnalny i tak teraz myśle czy ma sens wyjasniania powodów, poco zasmiecac im myśli. pewnie po miesiącu zapomna najpierw o tym co zrobiłam, a wkoncu potem o mnie. poco nam Bóg daje takie popiepszone życie??? 3majcie sie pozdrawiam
-
Gość: , e176236097.adsl.alicedsl.de
2007/09/25 16:21:12
jestes idiota ^^
1123i
-
Gość: *****, csknet-84-234-36-78.csk.pl
2007/10/08 17:37:06
Pojebane jest to zycie kurwa! nie zabije sie bo mam wspanialych rodzicow ktorzy caly swiat by zamnie odddali tylko ze wzgledu na nich nic sobie nie zrobie>Rodzice mysla ze jestem jeszce 16 letnią gowniara ktora nie zna zycia nie ma problemow... tymczasme ja sie z nimi zmagam o d wielu lat... od niedawna mam juz klopoty z prawem nie mam przyjaciol jebac to wszystko to mnie przerasta!
-
Gość: madziek75, chello089078109182.chello.pl
2007/11/02 14:51:25
moje zyci nie ma sensu. nie mam sily zyc. nie chce zyc
planuje somobujstwo. i w koncu to zrobi. mam juz napisany list. i przygotowane tablketki. i kazdemu to zwisa. tyle.
-
Gość: JA, adlf8.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/11/02 14:57:01
SAMOBUJSTWO POPELNIAJA TYLKO TCHÓRZE!!!!!!!!!!!!!!
-
Gość: , client-86-31-28-107.nott.adsl.virgin.net
2007/11/20 00:03:36
mam ochote sie zabic
-
Gość: zmeczona, 83.14.176.10*
2007/11/22 11:36:12
ja mam dosc swojego zycia nik totalnie nikt mnie nie zauwaza choc sama niewiem dlaczego podrzebije pomocy raz prubowalm ze seba skonczyc ale i sie nie udalo ale bede prubowac tak dlugo asz mi sie wkoncu uda chyba zektos mi przd tem pomoze.......prosze pomusz mi angelika888@onet.eu to moj imel jak cos daj znac ZmEcZoNa:(:(:(:(:(:(:(:(:(
-
Gość: , acag56.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/12/03 17:19:10
JA PRÓBOWAŁEM POPEŁNIC SAMOBUJSTWO DWA RAZY. NIE UDAŁO MI SIE... DZIS W NOCY SPRÓBUJE JESZCZE RAZ. TYM RAZEM NA PEWNO SIE UDA..:[
-
Gość: MAREK, acag56.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/12/03 17:20:28
NIE MAM PO CO ZYC...
-
Gość: , dib207.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/12/05 10:25:45
samobojstwo jest czyms strasznym azarazem wspanialym czlowiek ktory popelnie samobojstwo jest odepchniety jest poprostu sam1!!!
-
Gość: , chello087207117185.chello.pl
2007/12/07 18:25:01
co was nie zabije to was wzmocni
-
Gość: Karol 8625, chello087207117185.chello.pl
2007/12/07 18:38:47
mam straszną ochotę strzelić sobie w łeb ...
-
Gość: , fw.bonussystems.pl
2007/12/10 16:40:46
gdy to czytam jestem przerazona kiedys tez chciałam popełnić samobujstwo ale chyba jestem tchuzem bo nigdy mi sie nieudał moze to i dobrze przynajmniej moze doczekam sie własnych dzieci wiem ze zycie jest pojebane i czasami znowu wracają domnie mysli kiedys bylam nawet u psychologa ale on robił mi wiecej testów niz zemna rozmawiał nic mi niepomógł predzej a bym mu pomogła niz on mi:)wiem jedno niemozna sie poddawac jak by ktos chciał zemna popisac podaje mój adres sela1@onet.eu zapraszawm do rozmowy:)
-
Gość: samotna15, due249.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/01/09 12:58:09
Ludzie nie zabijajcie się. Piękne chwile dopiero przed wami,napewno bedzie lepiej!
-
Gość: trjyrf, dup227.internetdsl.tpnet.pl
2008/02/25 10:17:42
Wole być tchurzem i sie zabic niz żyć w takim gównie ,zle sie ucze nie mam przyjaciuł karzdy dzień w szkole to terror ,w domu nikt mnie nie rozumie i wszyscy wkurzaja a jak chce coś powiedzieć to mają mnie w dupie interesuje ich tylko i wyłącznie kiedy wruce do domu 9A wychodze raz na rok)ŻYCIE JEST KURESKIE - peya ,świetna piosenk potkreca do samobujstwa.NARA
-
Gość: , aer52.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/03/17 12:29:32
nie załamujcie sie,zacznijcie wiezyc ze jutro będzie lepsze!! mimo bólu i cierpienia jakie na codzień przynosi życie,nie poddawajcie się!!dajcie sobie szanse. pomyślcie tez o rodzinie,o tych którzy was kochają, a nawet jeśli nie ma wokół was takich osób nie rezygnujcie z
najpieknijszego daru ŻYCIA.
-
Gość: Ola, cdn173.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/03/29 21:38:00
Podoba mi się ten cały tekst jaki napisałeś smutny ale prawdziwy, ja bardzo często pisze takie tesksty o życiu o tym co mnie gryzie, czasami mi to pomaga...


Wracając to Twojego tekstu ..
Ludzie s a nie zauważani ale także i niedoceniani... a czasami jest tak ze ludzie poprostu mówią przykre słowa jak np. Ty mnie wykończysz... wprowadzisz mnie do grobu.... przynosisz mi wsytd... itp.
i własnie takimi słowami ludzie czują się nie potrzebni i skrzywdzeni i popełniaja samobójstwo ponieważ nie chcą nikomu wadzić dlatego wolą się usunac i nieprzeszkadzać....

Ci ludzie nie widzą tego ze takim tyekstami zabjają ludzi (ich dusze) ale i ich marzenia bo chcieli by normalnie zyć, chcieli by być kochani... myslą ze nic takiego się nie stało ale to wcale nie prawda.... oni cierpia i biora to sobie do serca

nie tylko szare myslki cha popełnić samobójstwo ale tez zwyczajne osoby zazwyczaj usmiechnięte lubiące się powygłupiać...
Jednym z moich marzeń jest to zeby na śiwcie zapanował pokój zeby lubie byli bardziej dla siebie życzliwi..... i zeby było więcej ludzi którzy nisa pomoc......
-
Gość: Ola, cdn173.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/03/29 21:51:08
Zgadzam się z tym ze zbyt często myślimy o tych gorszych stronach naszego życia... ale czasami jest tak ze ktos nam to wytyka i to bardzo często mówi nam ze jesteśmy dnem..... " to nie zycie jest okrutne, okrutni są ludzie"
-
Gość: marcin, 193.189.116.4*
2008/04/04 19:08:41
Tak naprawdę każdy z nas daje znaki i ma nadzieję że ktoś je odczyta i pasmo udręki się skończy. Dlatego większość szuka forów, blogów i zwrotnego bodźca który zmieni kierunek biegu wydarzeń a często wystarczyła by szczera chęć pomocy lub wysłuchania bliskiej osoby. Nie będę nikomu nic radził ani też rady nie potrzebuje. Wiem czego chce i jeszcze trochę powalczę.
-
Gość: , cable-4-170.stella.net.pl
2008/04/15 15:12:07
A ja niemam nic i niemam nikiogo i poprostu mam dosyć tego zyciowego gowna pomudlcie sie czasem za mbnie pozdro krzysiek.
-
2008/07/18 21:54:05
witam! tak to temat ktury napełnia mnie dreszczem!!!!! Czy człowiek jest w stanie się na to zdobyć???? to myśli karzdy ktury słyszał o znajomym ktury wybrał taką droge. To w dużej mierze prawda że chce aby go zauarzono,a może raczej woła "POMOCY'
pisze ten komentarz bo sam jestem podobną osobą. moja natura to skrytość i zamknietość w sobie. straciłem w życiu dwie najdrosze mi osoby a trzecią odepchnełem. do czego zmierzam kierując te uwagi? otórz osobowość nasza składa się z dwóch czynników!! pierwsz - to jakimi chemy byc i nimi się stać, a druga to jakimi jesteśmy i staramy się przed sammym sobą uciec. Przed samym sobą nie uciekniesz wiec wybieram samobójstwo!! wiem co to cierpienie i ból wew. to naturalna lucka cecha w nas samych. jerzeli taka osoba potrafi choć w małym stopniu potrafi wyciągnąć ręke i sprubować podnieść się samemu,to stać go na jeszcze więcej ale czesto na tym poprzestaje. Bo uwarzają że nikt ich nie potrzebuje i nie kocha,a to prowadzi do zapaści emocionalnych gdzie krkok od obłędu. Na tym bym skończył moją wypowiedz bo to zbyt szeroki temat. NIEPODDAWAJCIE SIĘ
-
Gość: gość, anc153.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/12/17 21:40:15
życie jest takie a nie inne przezemnie moja dziewczyna skończyła ze sobo i co ja mam kurwa robić??
-
Gość: MAŁY, inet20909na-0.eranet.pl
2008/12/28 10:00:04
PO CO TU ŻYĆ JA TEŻ MIAŁEM DZIEWCZYNĘ WCZORAJ USŁYSZAŁEM ŻE Z NAMI KONIEC POCZUŁEM SIĘ JAK BY MI KTOŚ NOŻ WBIŁ W SERCE MAM PRACĘ I RODZINĘ KTÓRA MNIE KOCHA ALE I TAK MAM TE CZARNE MYŚLI ZEBY JUZ TO WSZYSTKO ZAKOŃCZYĆ.ONA BYŁA JEDYNĄ OSOBĄ DLA KTÓREJ CHCIAŁEM ŻYĆ A TERAZ CZAR PRYSŁ.ALE WIEM ŻE MUSZE WALCZYĆ BO PRZYNIOSĘ BÓL RODZINIE A ONA MNIE ZAPOMNI Z BIEGIEM CZASU.I PROSZĘ WAS WSZYSTKICH NIE ODBIERAJCIE SOBIE ŻYCIA BO TO NIE JEST DOBRE ROZWIĄZANIE .
-
Gość: , 248-193-251-94.net.stream.pl
2009/09/14 21:35:16
czesc mam problem jestem sama w zyciu bo matka mnie wyzuciła z domu bo dawalam jej za to za malo kasy jestem wrazliwa i duzo zeczy biore za bardzo do siebie i nieumiem sobie z nimi sobie poradzic chłopak którego kocham ma inna i moje rzycie nie ma juz sensu. podpowieccie mi co mam zrobic i jak sobie poradzic z tym pozdrawiam pa
-
2009/09/24 20:38:01
no wiecie ja tez niezadlugo popelnie samobujstwo skocze sobie w kedzierzynie na moscie na ulice ale bedzie fajnie przynajmniej bede w niebie
-
Gość: , aciv32.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/09/25 15:22:00
Ludzie opamietajcie sie!!! Kazdy sam pisze zyciorys dla własnego zycia, czasem cos nie wyjdzie, ale to nie powod zeby isc na latwizne...
-
Gość: aro, 188.147.38.192.nat.umts.dynamic.eranet.pl
2010/03/24 19:06:58
Nieraz byłem blisko popełnienia samobójstwa. W domu nie zawsze była sielanka, w szkole też mi się nie przelewało, szczególnie na początku. Czasami były chwile w moim życiu że chciałem się rozpłynąć w powietrzu, nawet oddychanie było dla mnie ciężkie. Gdy dochodziło do momentów kryzysowych kiedy problemy mnie przerastały (szczególnie te dławione w sobie) chwytałem nóż lub żyletkę i przykładałem sobie do żył. O dziwo zawsze zaczynałem myśleć o skutkach swojej śmierci i to mnie ratowało.
-
Gość: IP 184.44.56.159, abih32.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/08/05 09:51:27
rozumiem ludzi którzy chcą to zrobić nie dziwie sie bo sam taki jestem trudno kogoś odwiężć od tego gdyż nie których osób życie jest tragiczne.wiele osób niezdaje sobie sprawy jak różni ludzie chodzą po tym świecie i z jak okrutnymi problemami , nie wiecie bo nie macie porównania, nie którzy mają rodziców alkocholików którzy od małego ich biją bo po prostu w taki sposób wyżucają emocje(bazradność wd. mnie), nie którzy mają wszystko ok że aż inni by im pozazdrościli tzn. czyste ubranie jedzenie mieszkanie a chcą skonczyć życie z powodu strachu przed samotnością(brak partnera) różne są rzeczy i sprawy o których i wam i mi sie nie sniło. Moim zdaniem nie powinniście sie obwiniać (cociaż sam tak robie podświadomie) bo to kim jesteście zależy w głownej mierze od rodziców, od tego jak was wychowali (jesteście ich wizytówką) moim zdaniem to państwo nasze polskie chociaż i tak nie ma ono już swojej tożsamości powinno zrobić coś w tym kierunku a mianowicie zadbać o to by rodzice byli odpowiednio poinformowani o tym jak wychować dziecko optymistycznie nastawione do zycia
Mam już 21 lat a dopiero sie dowiaduje na czym życie polega dla mnie to jest chore że moi rodzice nie wpoili mi tego jak powinna wyglądqać chierarhia wrtości, (Miłość pieniądze) Dopiero teraz gdy zaczynam zdobywać porównanie np gdy widze i słysze o czym inni rodzice rozmawiają z dziećmi i jak sie odnoszą do nich to czuje jak bym był zupełnie inną istotą. gdy byłem chłopcem i przychodzili znajomi (sporadycznie) do matki czy ojca to matka zawsze robiła tak żeby mnie ta osoba nie widziała i nie słyszała a to dla tego że sie mnie wstydziła i tak mi przez całe życie nagadywała (Co sobie sąsiedzi pomyślą) jaki to ja nie jestem ze poprostu zdziczałem zrobiłem sie aspołeczny, zakompleksiony zryło mi psychike a wiecie co jest najgorsze to że wychowanie ma ogromny wpływ na dalsze życie, to kim bedziesz co osiagniesz ("Rany zawsze sie goją, ale po dużych zostają blizny") mam z kim pogadać o tym ale to mi nie pomaga moja osobowość już sie wykształciła a raczej rodzice ją uformowali.
bardzo dobrze rozumiem ludzi którzy watpią w siebie a szczególnie tych którzy śą dobrymi ludzmi z natury.
LUDZIE powiem wam tak jak któś chce w was znalężć jakąś wade to i tak znajdzie u wszystkich jak sie wytezy . Trzeba myśleć pozytywnie choćby niewiem co bo w oczach człowieka to widać, one są zwierciadłem duszy i nie ważne ile masz pieniędzy jakie masz ubranie ale to jak sie czujesz czy siebie kochasz czy sam sie szanujesz JAKIE MASZ CELE
bo niewarzne to co człowiek mówi (7% przekazu to informacja zawarta w słowach) a to jak mówi(tembr głosu,głośno czy cicho, nisko czy wysoko to 43%) i niestety wygłąd( mimika twarzy, gestykulacja i ruchy ciałą[zgarbiony wyprostowany] 50% przekazu i to mnie właśnie boli bo nie każdy urodziłśie z piekną bużką no ale cóż zrobić taki chory już ten świat.
Uwierzcie mi że światem kierują dziśiaj inne zasady niż 50 lat temu aż nie chce myśleć co bedzie za 100. teraz mamy złą polityke bo świat dąży do tego żeby wyrównąć poziomy (biedni bogaci) tylko problem w tym tkwi że oni tylko tak mówią a tak naprawde biedni biednieją a bogaci sie bogacą (oceniaj pod względem skutecznośći a nie bajery i manipulacji podświadomych takich jak Kwaśniewski dla wałęsy zgotował w mediach przed wyborami)ale oni jeszcze zobaczą bo w końcu niewolnicy systemu przejżą na oczy i sie zbuntują.
A w syfie (slumsy) bedzie sie mnożyć i mnożyć od ludzi szukających sprawiedliwości, równouprawnienia i pieniedzy by przetrwać (tak jak ja).
Państwo dobrze z jednej strony działa tzn stawia dziś na młodzież nasze państwo chce wyuczyć nas bo wiedzą że to my że to nasze pokolenie bedzie rządzić tylko że wiele osób nie nadąża za tym i sie gubi po drodze po prostu wysoko nam postawili poprzeczke, myśle że najpierw powinni edukować rodziców na temat wychowania a potem sie brać za rozwój intelektualny a w szkołach to powinien być psycholog albo nawet psychiatra a nie pedagog.
A WIEC ROZMAWIAJCIE I USMIECHAJCIE SIE DO WŁASNYCH DZIECI, ONE NIE MÓWIĄ ALE TAK SAMO CZUJĄ JAK WY.
-
Gość: , apn-77-114-70-164.dynamic.gprs.plus.pl
2010/12/17 01:15:16
tak czytam te wszystkie wypowiedzi i to rozumiem jedna wspolna cecha wszystkich jest skrajna samotnosc sam przez kilkanascie lat bylem w stalych zwiazkach i dawalo mi to szczescie. Niestety oszukiwalem sie bylem tak naprawde wykozystywany zazdroszcze ludziom ktorzy potrafia byc sami.Ktorzy pogodzili sie z tym i daja sobie rade.Jestem silny i sie nie poddaje ale ta samotnosc i trach przed kolejnym rozczzarowaniem mnie blokuja.Moja depresja sie poglebia i boje sie tego bo to sie samo dzzieje.. pozdrawiam
-
Gość: kooko, eec35.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/01/01 20:45:54
a wiesz że samobujstwo pisze się przez ó
-
Gość: M, 178235081210.zary.vectranet.pl
2011/12/09 14:17:34
Od kilkunastu dni nie chce mi się żyć. Czuję że to co mam najcenniejsze w życiu oddala się ode mnie, że osoba którą kocham-bezgranicznie i szczerze nie chce być już przy mnie. Zawsze chciało mi się śmiać i drwiłem z ludzi, którzy myśleli lub mówili o samobójstwie z powodu utraconej miłości. Dzisiaj już wiem że to jest możliwe i co one czuły. Jeżeli traci się coś co człowiek w życiu miał najcenniejszego to reszta nie ma już sensu, świat staje się szary, człowiek przestaje oddychać-zaczyna się w tym wszystkim dusić. Bo po co żyć, kiedy nie masz dla kogo. Kiedy osoba która dawała ci energie do wszystkiego co się robiło, nagle przestaje ci ją dawać i już jej przy nas nie ma, że teraz daje tą energię komuś innemu. Zobaczę co czas przyniesie, chcę wierzyć że wszystko będzie dobrze, ale sam nie wiem ile będę miał siły na tą walkę. Może faktycznie lepiej dać sobie spokój z tym co nas otacza i po prostu .........
-
Gość: olo, 83-168-96-25.pz3-cs1.espol.com.pl
2012/03/02 11:41:56
atak na marginesie niema co płakać miesiąc temu matka wywaliła z domu ale daje se rade bo niestety widocznie tak musi być życie jest piękne i pamiętajcie samobójstwo to nie rozwiązanie
-
2012/05/23 16:08:03
mam dosc zycia z zaklamanymi ludzmi to chorror
-
2012/10/26 18:10:11
ja pròbowalam sie zbic dwa razy.jestem wdowà bo mòj màz sie powiesil.dzis jestem sama ale nie samotna ..jutro bedè miala 55 lat i wiem ze zycie ma sens.dziekujè BOGU ze zyje codziennie oglàdam swiat i chcè zyc.proszè przespijcie se z waszà decyzjà.lepej opuscic .dom pobyc samemu gdzies ,ale zywym....idzcie zobaczcie ludzi chorych,jak walczà o zycie.....zawsze jest dlanas jutro.....
-
Gość: Raid, xdsl.007.c68.petrotel.pl
2012/12/11 00:49:03
Żeby nie cierpieć trzeba byc Ignorantem ale tak się nieda żyć .
Wiec gdy zatoczymy koło,niech ktoś powie czy życie nie jest czystą paranoją ?
Sęk w tym by móc poczuć się być ważnym choć by dal innej osoby wtedy nadajemy sens naszemu życiu po przez cele jakie w nim ustalamy.Wtedy zwykły człowiek czuję się cząstką czegoś większego choć by rodziny.Żeby żyć trzeba mieć odwagę by stawiać czoła co dziennym wyzwaniom jakie stawia nam los czasem może być okrutny ale to my decydujemy o nim i my go możemy zmienić .Samobójstwo nie rozwiązuje problemy ,a go przystważa nie nam ale naszym bliskim.My nie cierpimy ale oni wiec czy warto rozwiązywać w ten sposób nasz problem rodząc nowe komuś komu na nas zależało??
-
Gość: , aafr116.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/01/29 18:48:09
hce se z kims popisac a kto chce ze mno popisac hcielam popełnic samobujstwo w obecnej chwili jeste przez to w szpitalu nie popelniejcie tego samego blendu co ja jak to zrobiliscie to napiscie wiki17